Maksymilian to urodzony model..:) Nawet nic nie musialem mówić, bądź prosić jego mamy o pomoc, on wiedział co robić . Jeśli fotografowaliście dzieci to zapewne wiecie jak może byc ciężko. Nadążyć za takimi brzdącami to nie jest prosta sprawa, a jeszcze do tego zrobić dobre zdjęcie. Tym razem poszło bardzo łatwo, nawet nie sądziłem, że wyjdzie tak dobrze. Tylko pogodę mogliśmy mieć lepszą, najpierw padał deszcz, później śnieg. Teraz czekamy na wiosnę, bo Maks już nie może się doczekać kolejnych zdjęć.



by gutek
no comments
email me